poniedziałek, 19 października 2009

Witam,

Witam Serdecznie!

Kilka osób pytało o mój przepis na masosolnego Aniołka... tak naprawdę to dokładny przepis trudno mi podać... bo w moim przypadku to improwizacja :) nikt mi nie podał idealnego przepisu...
Ja swojego aniołka wyprodukowałam dodając:
4 łyżki stołowe mąki kopiate
4 łyżki stołowe soli kopiate
3 łyżki stołowe wody
mieszałam...mieszałam... jak okazywało się że nadal nie da się wyrobić ciasta to dodawałam troszkę wody... aż do masy... którą potem ok. 5 minut "miętosiłam".
Robiąc elementy Aniołka... starałam się je na koniec wygładzać pędzelkiem z wodą... tak żeby był gładki...
chyba tyle...



Kłapołuszek do wygrania na blogu Mamuty!!! Zapraszam zainteresowanych :) jest cudny!

1 komentarz: