Sesja, problemy ze zdrowiem... i inne okoliczności spowodowały, że dawno mnie tu nie było. Wstyd mi... są rzeczy o których chciałabym Wam opowiedzieć... i pokazać kilka zdjęc.
Choinka długo nie pożyła... mój kochany pies, tak szukał pierników , że ją przewrócił... udało się zrobić tylko kilka zdjęć.
Ostatnio spełniłam jedno ze swoich marzeń... kupiłam aparat... Nikona d90... i chodzę jak zahipnotyzowana... robiąc zdjęcia wszystkiemu co się rusza.
kilka zdjęć z pokazu ognia na Rynku Głównym w Krakowie...



Iwonko dobrze,że już jesteś:)
OdpowiedzUsuńWszystkiego najlepszego w takim razie w tym Nowym Roku,zdrówka
Dobrze, że już jesteś :***
OdpowiedzUsuńPiękne fotencje :)
Iwonka te zdjęcia są magiczne!! Nawet bym powiedziała, że zasługują na wystawę!! Dobrze, że już jesteś :)
OdpowiedzUsuń