Ostatnio na pchlim targu kupiłam stary garnuszek... jak go zobaczyłam na żywo to trochę załamałam się... jest strasznie zniszczony... i miał spory kamień... ale razem z mamą poradziłam sobie... na razie wyczyszczony i umyty :) W planach mam pomalowanie go na biało i ozdobienie :)będzie albo "doniczką" na moje różyczki-miniaturki lub wykorzystam go w inny sposób.
PRZED:
PO:

Pokazuje też ukończonego Aniołka :) z oczkami, i resztą elementów :)

Moja jedna z pierwszych deseczek - prezent dla przyszłej teściowej ;)
tu jeszcze w wersji roboczej... niestety... jak zobaczyła tak porwała i pokazuje koleżanką chwaląc się :) zdjęcia ukończonej pracy nie mam :(((
Garnuszek- zaje*fajny!!!
OdpowiedzUsuńJak dla mnie na doniczkę idealny :)
Cudny aniołek :)
Piękna deseczka :)